Joanna Jabłczyńska w telewizji pracuje praktycznie od dziecka. Jej występy w "Fasolkach" i "Teleranku" kojarzą prawie wszyscy. Nie każdy jednak wie, że praca przed kamerą to niejedyne zajęcie młodej aktorki. Otóż Joasia właśnie obroniła pracę magisterską na wydziale prawa i ma pewne plany, co do swojej dalszej przyszłości.
"Pisałam pracę magisterską na temat obrony wizerunku publicznego. Obroniłam się 29 maja na piątkę" - chwali się na łamach "Faktu". Wygląda jednak na to, że prawo tak ją zafascynowało, iż poważnie myśli nad kontynuowaniem swojej przygody z paragrafami i kodeksami.
- wyznała tabloidowi Joanna.
Aktorów ze stopniem naukowym doktora nie spotyka się na każdym kroku. Gdyby Jabłczyńskiej udała się ta sztuka, musiałaby pewnie zrezygnować lub poważnie ograniczyć swoje występy przed kamerą. Czy zdecyduje się na taki krok, czas pokaże. Na razie, pozostaje nam tylko pogratulować ukończenia studiów. Teraz, Joasia powinna cieszyć się wakacjami, a na podjęcie poważniejszych decyzji przyjdzie jeszcze czas.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl