"Fakt" odkrył szokującą prawdę o Edycie Herbuś. Fotoreporterzy wypatrzyli, że jedna z najładniejszych tancerek w Polsce ma poważny problem z czupryną - jej piękne ciemne włosy znacznie się przerzedzają. Gwiazdka musiała według nich pójść po pomoc do specjalistów...
Jak pisze tabloid, Edyta od niedawna boryka się z poważnym problemem - traci swoje lśniące sploty. By zatuszować braki we fryzurze, postanowiła doczepić sobie sztuczne pasma.
Skąd u tak młodej osoby podobne problemy? Diagnoza "Faktu" jest jednoznaczna: Herbuś bardzo często pojawia się przed kamerami, wcześniej zaś musi być poddana rozmaitym zabiegom upiększającym, by na wizji wyglądać nienagannie. Fryzjerzy i styliści nie oszczędzają gwiazdki, malując ją i modelując jej fryzurę rozmaitymi specyfikami i maszynami. Dodatkowo zgubny wpływ na czuprynę mają mocne lampy, które wysuszają jej włosy.
Gazeta szczyci się, że jako pierwsza dostrzegła kłopoty tancerki. Gratulujemy!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl