Victoria Beckham panicznie boi się wstrząsów. W Wielkiej Brytanii, skąd pochodzi, trzęsienia ziemi praktycznie nie występują. W Los Angeles natomiast, które usytuowane jest na granicy dwóch płyt tektonicznych, takie zdarzenia mają miejsce bardzo często.
W związku z tym Victoria,razem z dziećmi chodzi na lekcje mające przygotować ją na nadejście kataklizmu. „Mimo że bezpośrednio po przeprowadzce do Los Angles Posh Spice wraz z synami wzięła lekcję w symulatorze, to nie sądziła, że wstrząsy będą tak regularne” - mówi osoba z otoczenia gwiazdy. „Ostatnio poprosiła Davida, aby przyjechał z Włoch i poszedł z nią na kolejną lekcję” - dodaje znajomy Victorii.
Jeśli chce się mieszkać w Mieście Aniołów, to niestety trzeba być przygotowanym na to, że ziemia zacznie się trząść. Mimo wielu plusów życia na zachodnim wybrzeżu USA, ryzyko częstych trzęsień ziemi należy niestety do największych minusów. Ostatnie, o sile 4,7 stopnia w skali Richtera, miało miejsce w maju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl