Dziennik Gazeta Prawana logo

Lubaszenko wziął przykład z Pazury

3 czerwca 2009, 18:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rok 2009 to nie tylko czas narodzin show-biznesowych dzieci. Coraz więcej gwiazd wybiera go także na datę legalizacji swoich związków. Na ślubnym kobiercu stanął niedawno Cezary Pazura, a w jego ślady idzie bliski przyjaciel aktora i jego kolega po fachu Olaf Lubaszenko.

Lubaszenko od dwóch lat przeżywa gorącą miłość u boku swojej partnerki Hanny Wawrowskiej. Ostatni czas był naznaczony uniesieniami i romansem:
"Mam taką sałatę popisową albo raczej ulubioną, bo nikt jej nie jadł poza moją Hanią i mną" - zdradza aktor.

Olaf najwyraźniej uznał, że pragnie mówić do ukochanej "żono", dlatego zaczął planować ślub. Jak donoszą znajomi pary, ceremonia będzie miała miejsce już niebawem:
"Hania i Olaf planują ślub pod koniec wakacji" - czytamy w "Super Expressie".

Lubaszenko szeroko rozwiódł się nad istotą swojej poważnej decyzji w jednym z kolorowych tygodników:
"Czy w życiu jest tak, że człowiek dojrzewa do związku i wtedy znajduje sobie kogoś, żeby ten związek stworzyć? Czy też najpierw spotyka kogoś, a wtedy stwierdza, że dojrzał do związku z tą osobą...".

Pozostaje pogratulować i życzyć szczęścia na nowej drodze życia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj