Najwyraźniej złodzieje nie mieli za grosz szacunku dla urody i intymności Moniki, bo podczas gdy ona pozowała w Cannes na czerwonym dywanie, okradli jej paryskie mieszkanie. Zrabowali sprzęt i biżuterię za 160 tysięcy funtów i 80 tysięcy w gotówce. Na dodatek nie tylko w ten sposób utrudnili jej życie.
Gdy Monica promowała w Cannes swój film "Don't Turn Around" na zamknięciu festiwalu w Cannes, złodzieje poczynali sobie w jej paryskim apartamencie.
Do mieszkania położonego we wschodniej części Paryża na czwartym piętrze eleganckiego budynku dostali się przez taras. Zabrali się najpierw za sprzęt grający wysokiej klasy, laptopa i kino domowe, potem przeszli do biżuterii. Straty aktorki szacuje się na 160 tysięcy funtów.
Jakby tego było mało, dali Monice nauczkę w kwestii trzymania w domu gotówki. Zabrali 80 tysięcy, które miała schowane "na drobne wydatki".
Na dodatek zabrali też dokumenty gwiazdy, w tym jej włoski paszport. Monica będzie miała teraz problemy, bo zamierzała lada dzień lecieć do Hollywood w sprawach zawodowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|