Co tydzień prowadząca program "Jak oni śpiewają" Joanna Liszowska zbiera cięgi za to, w czym wystąpiła. Pojawiła się nawet teoria, że seksowna aktorka jest ofiarą spisku stylistów pracujących przy realizacji show. Tymi oskarżeniami poczuła się dotknięta osoba dobierająca Liszy kreacje.
Stylistka ma dość oskarżeń o oszpecanie pięknej aktorki, dlatego postanowiła przemówić. Według niej Liszowska nie uznaje jej profesjonalnej pomocy i sama dobiera sobie ubrania dodające jej kilogramów i za małe buty, z których śmieje się potem cała Polska:
"Nie krzywdzę Joanny. Przecież " - mówi magazynowi "Twoje Imperium".
W rozmowie z gazetą Paweł Czajkowski z Polsatu podkreśla, że nikt nie przykłada palca do oszpecania prowadzącej "Jak oni śpiewają":
Aktorka jest wizytówką naszej stacji, więc nie leży w naszym
interesie jej ośmieszanie".
Joanna zdaje się w ogóle nie zwracać uwagi na złośliwości i nosi to, co jej się podoba. Może tak właśnie powinno być?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane