Dziennik Gazeta Prawana logo

Pamela Anderson świeci pupą w zbożnym celu

18 maja 2009, 11:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tyle pisze się o ubieraniu się stosownie do swojego wieku. Inaczej można popaść w śmieszność. Pamela Anderson jednak niewiele robi sobie z jakichkolwiek przykazań i dumnie paraduje w złotym kostiumie po wybiegu. W wieku 41 lat!

Goście austriackiej imprezy na rzecz walki z AIDS Life Ball 2009 mogli podziwiać byłą modelkę i aktorkę w kiczowatym, bogato zdobionym złotym kostiumie, srebrnych szpilach i z wielką natapirowaną fryzurą całą w lokach. Jakby tego było mało, miała na nosie olbrzymie okulary i magnetofon na ramieniu.

W takim stroju przyćmiła nawet Katy Perry, która wystąpiła zaraz po niej i też starała się zostać gwiazdą wieczoru.

Bez obawy, nie był to jednak występ na serio. Cały strój był dokładnie przemyślany a występ miał być z tych komediowych. Impreza miała na celu zebranie pieniędzy na walkę z HIV i AIDS, dlatego też Pamela zgodziła się na taki mały performance.

Nie ona jedna wystąpiła w ciuchach, które symbolizują totalne bezguście, ale na przykład Eva Longoria-Parker, która także przybyła na tę imprezę, nie pozwoliła już zrobić z siebie klauna wieczoru.

Nie po to pracowała ciężko na miano jednej z lepiej ubranych kobiet, żeby teraz pozwalać innym na dowcipy pod jej kątem. Nawet w zbożnym celu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj