Aktor Bartek Kasprzykowski tak bardzo poświęcił się programowi "Taniec z gwiazdami", że zaniedbuje swoją ukochaną Tamarę Arciuch, która jest z nim w ciąży - oburza się "Fakt". Bulwarówka twierdzi, że powinien on raczej w tym czasie kupować śpioszki, pieluchy i zajmować się swoją partnerką. A tymczasem on obsesyjnie pragnie wygrać program.
"Jest teraz bardzo zaangażowany w treningi oraz w rozpatrywanie nowych propozycji serialowych i teatralnych" - mówi menedżerka aktora w rozmowie z "Faktem".
. Bulwarówka pisze, że aktor trenuje więcej niż przewiduje regulamin i w domowe pielesze wraca kompletnie wyczerpany.
Być może jednak dzięki tak ciężkiej pracy aktor dostał się do finału, który widzowie obejrzą za kilka dni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|