Dziennik Gazeta Prawana logo

Lindsay Lohan zrobiła się na Marilyn

7 maja 2009, 19:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Lindsay Lohan zrobiła się na Marilyn
Inne
Marilyn Monroe to niezaprzeczalny symbol seksu. Jest do tego stopnia zakorzeniona w ogólnej świadomości, że słowo "seksowny" od razu przywołuje na myśl blond fryzurkę i rozkloszowaną sukienkę, jaką gwiazda miała na sobie w filmie "Słomiany wdowiec". Czy jednak jasne kosmyki wystarczą, by ktoś wyglądał sexi? Lindsay Lohan nie pomogły...

Kariera LiLo nie ma się najlepiej. Najwyraźniej gwiazdka o tym wie i dlatego stara się wyzyskać ostatnie chwile sławy. Niedawno pojawiła się w sesji zdjęciowej dla hiszpańskiego wydania "Vogue". Ponownie przeistoczyła się w blond ikonę popkultury.

W sukni z wizerunkiem Marilyn Monroe Lindsay wyglądała naprawdę nieźle. I dość zdrowo. Na głowie zaś miała najprawdziwszą imitację fryzury słynnej aktorki.

Zdjęcia z sesji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj