Z niczym... A co to?
Tak, znam. Ale nie czytałem...
Zdałbym. Bo ja jestem w czepku urodzony. Zdałem kilkanaście lat temu, to i zdałbym teraz.
Jeśli ktoś jest inteligenty, to potrafi się przygotować do matury tak, żeby zdać... Poza tym te lektury są szczegółowo omawiane, a na maturze są jakieś słowa-klucze... Trzeba tylko
wiedzieć, jak je opracować, jak opisać i już. To żaden problem zdać dziś maturę...
Tak...
To prawda, ale czy pani zostało coś w głowie po starej maturze?
Teraz wiem, że nie, bo każde moje pójście na skróty źle się kończyło. Ale wtedy, gdy pisałem maturę, pewnie mógłbym się skusić. Kiedy ma się 18-19 lat człowiek jest kompletnym
kretynem, który szuka drogi na skróty.
W jakimś sensie jednak tak, skoro traktuje się ją technicznie i tak schematycznie.
Tak, bo prawda jest taka, że ja coraz częściej odczuwam brak pewnej wiedzy. I mam kompleksy, że tego "Pana Tadeusza" nie przeczytałem. Wiele rzeczy zresztą zaniedbałem w
szkole średniej. Studia to już zupełnie inna bajka, wiedza specjalistyczna. A ta ogólna z liceum powinna zostać w głowie na zawsze. Zresztą można z niej skorzystać w towarzystwie.
No pewnie, że trudno. Zresztą do każdego braku w wiedzy człowiek nie lubi się przyznawać. I to są właśnie takie momenty, że czuję się niedokształcony i mam na tym tle kompleksy.
Akurat tej wiedzy nie chciałbym zgłębiać. Bo podejrzewam, że musiałbym wyjechać z kraju, gdybym się dowiedział, ilu polityków jest kretynami...
A ja mam nadzieję, że ta cała polityka nie wejdzie w moje życie. Zawsze kojarzyła mi się i będzie się kojarzyć z brudem.
Oglądałem. I właśnie o tym mówię. Ci ludzie powinni pójść masowo do jakiejś politycznej spowiedzi. W moim przekonaniu tylko ludzie o czystych sercach mogą zajmować się polityką... A
takich brak.
Chyba jednak płakać. Zresztą polityką zawsze będą zajmować się specyficzni, dziwni ludzie - czy to po starej, czy po nowej już maturze.
______________________________
aktor-amator i prezenter telewizyjny. Syn reżysera Marka Koterskiego. Znany z roli w filmach ojca, w których grał syna Adama Miauczyńskiego, Sylwka