To dobra informacja. Myślę, że w ogóle znieważanie człowieka przez człowieka jest karygodne i ja bym nie rozgraniczał tego, czy się znieważa osoby homoseksualne, czy wszystkie inne,
które nie trzymają ogólnie przyjętych norm.
No i pytanie, jak to będzie realizowane w praktyce, bo np. jeśli ktoś powie do mnie "ty pedale", to powinien zostać za to ukarany? ? A czy ja zostanę ukarany, jak zawołam za tym kimś "ty heteryku"?
Nowy zapis ma głeboki sens wtedy, gdy . Myślę, że dotykamy tu także
bardzo ważnego tematu, mianowicie . Na świecie w którymś momencie pojawił się ten problem. Absurdem jest bowiem myślenie, że jeżeli pedagog jest
homoseksualny, to . Właśnie w tym przypadku potrzeba ścisłych zapisów prawnych.
Na szczęście ja osobiście nigdy jej nie doświadczyłem. Nie straciłem przez mój homoseksualizm pracy, chociaż znam kilka takich przypadków z mojego otoczenia. Nawet wtedy, gdy wynajmowałem
mieszkanie i na pytanie, z kim będę mieszkał, odpowiadałem, że partnerem. Tylko tak da się
żyć...