Gwiazda zdradziła, że wraz z mężem za cel obrali sobie Francję. Opowiedziała o tym w wywiadzie dla magazynu "OK!":
"Za kilka lat wyprowadzamy się do Francji. Czekamy tylko, aż kontrakt koszykarski mojego męża dobiegnie końca. Chcę zobaczyć, gdzie się wychował i dorastał. Zrezygnuję na trochę z aktorstwa. W spokoju będę mogła gotować i prasować mu ubrania. Mamy też już dość głupich Amerykanów i głośnego Hollywood. Europa to takie spokojne miejsce".

No tak, wszystkie gwiazdy powoli przeprowadzają się na Stary Kontynent, więc niedługo atmosfera Hollywood przyjdzie za nimi... No, ale pewnie wtedy pojadą na dalsze poszukiwania spokoju. Może do Polski...