Minister do spraw islamu Szejk Saleh Al-Szejk kazał zorganizować specjalne zespoły, które będą przeprowadzać inspekcje w meczetach w całym królestwie, by znaleźć głośniki ustawione na zbyt dużą głośność.

Reklama

W Medynie, drugim pod względem świętości mieście islamu, imamowie będą teraz używać tylko niektórych głośników umieszczonych na zewnętrz budynków. Przy części obrzędów będą musieli korzystać z nagłośnienia wewnętrznego. Natomiast w Bahah na zachodzie kraju inspektorzy kazali zdemontować aż 100 głośników z 45 meczetów. Śpiewne wersety, które się z nich wydobywały, nakładały się na siebie, tworząc niesamowity harmider w całym mieście.

Jednym z filarów islamu jest codzienna modlitwa odmawiana pięć razy dziennie. W dawnych czasach odpowiednią formułką wykrzykiwaną ze szczytu minaretu wiernym przypominał o niej muezin. Obecnie nowoczesne technologie spowodowały, że zamiast wchodzić po schodach na klkudziesięciometrową wieżę, wezwania na modlitwę lecą z umieszczonych na ich szczytach głośników. Wielu imamów idzie o krok dalej i podłącza się do miejskiej sieci głośników. Nie ma możliwości, by przy takim harmidrze ktokolwiek przegapił modlitwę. W trosce o słuch obywateli ministerstwo do spraw islamu zarządziło, by dźwięk z głośników nie był słyszalny dalej niż na pięć kilometrów od meczetu.

>>> Islam to bardzo nowoczesna religia