Wielu policjantów z Nadrenii Północnej-Westfalii i z Dolnej Saksonii uczestniczyło podczas weekendu w poszukiwaniach... dwóch pluszowych zwierzątek, które trzyletnia dziewczynka i jej mama pozostawiły na dachu samochodu, gdy odpoczywały na parkingu przy autostradzie.
Mama i córka pojechały dalej, a brązowy pluszowy piesek i biały miś spadły z dachu. Dziewczynka dopiero po 150 kilometrach zorientowała się, że straciła ukochane zabawki. Jej mama zadzwoniła po pomoc na policję.
Policjanci ruszyli do akcji i wkrótce znaleźli pluszowe zwierzaki na poboczu autostrady. Następnie szybko zorganizowali tzw. sztafetę - wieźli dziewczynce zabawki przez dwa kraje związkowe.
Dziecko nie posiadało się ze szczęścia, gdy odzyskało pluszowych przyjaciół. Policjanci otrzymali bardzo serdeczne podziękowania.
>>> Niemieccy policjanci mają już wprawę w ratowaniu sztafetą
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|