Młodociany gwiazdor filmu ”Zmierzch” nie raz żalił się, że jako chłopiec nie należał do najpopularniejszych w szkole, więc kontakty z płcią przeciwną były dla niego zawsze dość trudne. Dopiero sława przyniosła mu zainteresowanie kobiet. Tak zachęcony aktor wyznał, że aktorstwem zajął się, bo chciał ”zaliczać laski”.
W szkole Pattinson nie był zbyt lubiany. Koledzy uważali go za outsidera i odmieńca, robili mu złośliwe psikusy. Rob zakończył przygodę ze szkołą, gdy miał 12 lat. Na szczęście nie skończył w rowie, a rozpoczął swój romans z filmem. Jak wyznał w jednym z ostatnich wywiadów,
"Mój ojciec zobaczył kiedyś grupkę dziewczyn, które szły na przesłuchanie do filmu. Były bardzo atrakcyjne i naprawdę seksowne. To jest właśnie prawdziwy powód, dla którego zacząłem grać w filmach.
A więc: "Niezbyt czysty, niezbyt oczytany, niezbyt dobrze zbudowany pozna supergorącą laskę do zaliczenia". Jakieś chętne?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl