Kilka tygodni temu wyszło na jaw, że grzeczna i zawsze uśmiechnięta Kasia Cichopek ma mroczną tajemnicę. Otóż jej brat jest paparazzim. Oczywiście, to zawód jak każdy inny, jednak smaczku sprawie dodaje fakt, że Jacek Cichopek robił zdjęcia swojej siostrze i inkasował za to spore pieniądze. Kasia uparcie twierdzi, że o niczym nie wiedziała.
Gdy zdała sobie sprawę, co powiedziała, szybko się wycofała, twierdząc, że takie słowa nigdy z jej ust nie padły.
W wywiadzie dla "Gali" Kasia oględnie tłumaczy, że:
"To jest sprawa rodzinna, a cokolwiek by się działo, rodzina jest dla mnie ważna. Trudne sytuacje nie powodują zmiany uczuć do bliskich, co najwyżej problemy, z którymi trzeba się
zmierzyć.
O tym, że brat jest paparazzo? O tym, że robi jej zdjęcia z ukrycia? Czy ktoś jej w ogóle uwierzy?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl