Nawet nie silą się na udawanie w blasku fleszy. Edyta Górniak i jej mąż Dariusz Krupa nawet ze sobą nie rozmawiaja, nie mówiąc już o cieplejszych gestach. Po tym, jak piosenkarka ogłosiła rozpad związku, wiąże ich już tylko układ zawodowy. Ale i to wkrótce może się skończyć.
Ostatnio Górniak i Kurpa pokazali się razem na koncercie organizowanym przez jedną ze stacji radiowych. Ona była gwiazdą na scenie, on dbał za kulisami, by z występem było wszystko w porządku. Ale jak zdradza "Faktowi" osoba z obsługi imprezy, .
>>> Górniak: Rozstałam się z mężem
Między małżonkami panuje absolutny chłód. Łączą ich tylko kontakty zawodowe, bo Dariusz Krupa zgodnie z kontraktami, musi się zajmować karierą Edyty Górniak do końca tego roku. Jednak nie ma pewności, że tak będzie, bo - jak twierdzi bulwarówka - .
>>> Górniak wyprowadziła się od męża
"Fakt" zastanawia się jednak, . To przecież właśnie on odbudował załamującą się pozycję piosenkarki na rynku muzycznym kilka lat temu - przypomina gazeta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|