Rodzina Tori Spelling zamierza wysłać ją na odwyk. Czyżby gwiazda miała problem z alkoholem albo z narkotykami? Nic z tych rzeczy. Problemem Tori jest obsesja na punkcie jej wyglądu. Aktorka ma zaburzenia żywienia - stanowczo odmawia przyjmowania normalnych posiłków.
Candy Speling, matka aktorki, zaoferowała nawet, że sama zapłaci za leczenie.
"Candy bardzo boi się o Tori. Uważa, że jej córka ma poważne problemy i że cierpi na anoreksję" - donosi zjeden ze znajomych rodziny. - "Przez te wszystkie lata, od kiedy znam Tori, jeszcze nigdy nie widziałem, by wyglądała tak źle jak teraz".
Sama zainteresowana zaprzecza, jakoby miała cierpieć na anoreksję. "Nie mam żadnych zaburzeń żywienia. Wokół mojej wagi stało się tak głośno, ponieważ ludzie nie widzieli mnie przez kilka lat. Kiedy powróciłam, byłam w ciąży, a teraz wróciłam do mojego normalnego wyglądu. To wszystko" - tłumaczy aktorka.
Mimo to Tori przyznała, że po porodzie w jej diecie pojawiły się drastyczne ograniczenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|