Jak już raz człowiek się złamie i podda zgubnym pokusom, jest już stracony. Niedawno pisaliśmy, że Rihanna spotkała się ze swoim oprawcą Chrisem Brownem i spędziła z nim noc w ich dawnym domu. Okazuje się, że na jednej nocy się nie skończyło. Są nierozłączni już od kilku dni...
Na nic się zdało wsparcie fanów i gwiazd show-biznesu. W twardym odejściu kibicowali wokalistce najbliżsi, wielbiciele, a Whitney Houston, która sama ma za sobą toksyczny związek z oprawcą, ostrzegała przed powrotem.
Rihanna jednak nie jest już panią własnego serca - skradł je Brown. Znów są nierozłączni. "" - powiedział znajomy piosenkarki "The Chicago Sun-Times". Na protesty przyjaciół Rihanna zareagowała gniewem. "" - zdradza znajomy gwiazdy.
Jak na ten powrót zareagują fani?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|