Dziennik Gazeta Prawana logo

Janerka: Palenie osłabiało mój mikry aparacik

22 kwietnia 2009, 17:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Muzycy palą i to na potęgę. Na koncercie, po koncercie, w domu, na próbie - wiadomo, dobra nuta lubi dymek. Ale, jak mówi DZIENNIKOWI Lech Janerka - "Bawić można się też bez papierosów". Dziwnie to brzmi w ustach kogoś, kto wypalał trzy paczki dziennie. No właśnie - wypalał, bo od dwóch miesięcy Janerka jest wolny od nikotyny.


(z dumą) Proszę pani, ja od dwóch miesięcy nie palę.


No... po prostu. Paliłem przez prawie 40 lat, całe dorosłe życie i teraz nie palę. Gdy człowiek zbliża się do sześćdziesiątki, to może różne rzeczy robić i nie robi na nim to najmniejszego wrażenia (śmiech).


Nie. Nie męczy mnie zupełnie głód nikotynowy. Organizm nie domaga się już używek jak kiedyś.


Chciałem się wzmocnić. Poza tym ja śpiewam, a ponieważ mój aparacik głosowy jest bardzo mikry, to chciałem dać mu większą szansę, nie paląc. A rzuciłem w bardzo prosty sposób. Nie chciało mi się iść po papierosy. Następnego dnia dorzuciłem do tego ideologię, że to na pewno będzie dla mnie dobre. I tak już zostało.


Myślę, że palący są w stanie uszanować te nowe zasady. Gdy byłem jeszcze palaczem i w moim domu papierosa zapalało 5 osób na raz, to słabo się czułem. Z kolei dla niepalących siedzenie w dymie jest prawdziwym dramatem.


Powiem tak: grałem ostatnio w Katowicach i po koncercie przyszedł do nas gitarzysta Myslovitz, aby zaprosić na kolację. Poszliśmy do klubu nocnego i tam nikt nie palił. Masa ludzi, muzyka, godzina pierwsza w nocy… i zero dymu. A więc można. Poza tym palenie to oszałamianie się, a gdy człowiek jest oszołomiony, to łatwiej jest mu akceptować rzeczy, których normalnie by nie strawił (śmiech).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj