Dziennik Gazeta Prawana logo

Hugh Jackman: Żona narzeka na moje muskuły

21 kwietnia 2009, 12:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Są gusta i guściki. Jednym podoba się delikatny i wrażliwy poeta, inne wolą grubiańskiego tarzana bez cienia ogłady, jest grupa zapatrzonych w zaopatrzonego w gruby portfel biznesmena oraz rzesza wielbicielek sportowców. Nic więc dziwnego, że uznany za najseksowniejszego mężczyznę świata Hugh Jackman nie każdej kobiecie się podoba. Ale żeby jego własna żona miała obiekcje?!

Aktor do kolejnej części przygód X-Menów Oskarżony o używanie sterydów powiedział ze śmiechem: "Jestem aktorem, nie samobójcą".

Gwiazdor bardzo dba o figurę, bo wie, że tężyzna fizyczna pozwala mu walczyć o role męskich i silnych bohaterów. Zapewne zdaje sobie także sprawę, że w zdrowym ciele zdrowy duch. Dlatego spędza na siłowni długie godziny.

"Była strasznie na mnie zła. Powiedziała, że wpędzam ją w kompleksy".

My radzilibyśmy raczej potowarzyszyć mężowi na siłowni, korzyści będą wymierne i obustronne!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj