"Lubię wypić szklaneczkę dobrego trunku w wolnym czasie, ale z plastiku nie pijam" - mówi DZIENNIKOWI Janusz Panasewicz, znany z alkoholowych wybryków kontrowersyjny wokalista Lady Pank. Jednak rockmanowi, pytanemu o rozpętaną przez posła Janusza Palikota "aferę małpkową" przestrzeganie tej zasady nie zaszkodzi, bo jest pewien, że szansa na wspólną imprezę z prezydentem jest znikoma...
" A szkoda" - mówi Panasewicz. Właśnie dlatego wyśmiewa możliwość, by , a po nim zechciał spotkać się z artystami i wychylić lapmkę wysokoprocentowego napoju. " - mówi muzyk.
A czy sam Panasewicz miałby na takie spotkanie ochotę? Tego już nie chciał zdradzić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|