Rysunkowa reklama, choć bez słów, sugeruje, że użycie prezerwatywy może zapobiec przyjściu na świat takich typków. Rzesze chińskich internautów dają wyraz swemu wielkiemu oburzeniu na wielu portalach internetowych.

Reklama

>>> Zobacz kontrowersyjną reklamę

Dla wielu Chińczyków Mao (1893-1976) jest bohaterem, bez względu na ofiary, jakie kraj poniósł za sprawą jego osławionej rewolucji kulturalnej. Niejeden internauta pyta, dlaczego agencja reklamowa Grey Worldwide, w której powstała owa reklama, nie skorzystała np. z wizerunku byłego prezydenta USA George'a W. Busha, obwinianego za dziesiątki tysięcy zabitych w Iraku.

Pojawiły się i opinie, że bez względu na ocenę użytych w reklamie postaci z punktu widzenia marketingu obrażanie uczuć potencjalnych klientów - a tych jest w Chinach niemało - to poprostu głupota.

>>> Nietylko Mao dał się nabić w gumkę