Dziennik Gazeta Prawana logo

Michalczewski i jego żona rozchodzą się

17 kwietnia 2009, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ślub może być jak z bajki, ale potem wraca szara rzeczywistość. Nierzadko bywa, że nawet długoletnie związki psują się niedługo po ich sformalizowaniu. Czemu? Czy partnerzy obawiają się utracenia na zawsze swojej wolności? Jakakolwiek nie byłaby przyczyna, Dariusz Michalczewski i jego poślubiona kilka dni temu małżonka Basia Imos postanowili się rozstać.

. Bokser udaje się na samotne wędkowanie a jego żona - na słoneczną Majorkę - donosi "Super Express". Całe szczęście rozłąka nie będzie trwać długo, a miesiąc miodowy, choć się odwlecze, to nie uciecze - i już wspólnie udać się na miesiąc miodowy do Włoch.

W pięknej Basi takie rozstanie nie budzi obaw. "Może kilkanaście miesięcy temu z tym wyjazdem byłoby inaczej, nie byłabym nim uszczęśliwiona, ale teraz... " - opowiada.

Zachłyśnięty swoją drugą połówką jest również jej małżonek.

" Wyjeżdżamy osobno, ale tylko na chwilę. Koledzy zorganizowali ten wyjazd, bo ryba teraz dobrze bierze. Basia natomiast jedzie z koleżankami na Majorkę" - mówi czule "Tygrys".

Być może warto nawet w szczęśliwym związku zachować przestrzeń tylko dla siebie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj