A miało być tak miło... Wyglądało na to, że Krzysztof Ibisz i jego była żona Anna będą żyć w zgodzie bez wywlekania prywatnych brudów. A zamiast tego prześcigają się w wymówkach na łamach różnych czasopism.
Anna Nowak-Ibisz wspominała w "Gali", jak ciężko przeżyła porzucenie przez męża. Sam wspomniany zamiast współczuć uniósł się gniewem. Powiedział byłej partnerce kilak gorzkich słów - tym razem na łamach magazynu "Viva".
"" - wyjaśnia. Czego brakowało w jego małżeństwie? Pieniędzy im nie brakowało. Zdaniem prezentera jednak żonie na tyle zależało na pieniądzach, że pozwoliła na to, by oddalili się od siebie.
"..." - wyrzuca Ibisz byłej żonie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl