Pewien zapalony czytelnik po 32 latach od wypożyczenia książki "Koleje międzywojenne" postanowił się rozliczyć z biblioteką w Portsmouth. Będąc zbyt przywiązanym do tego dzieła, zamiast je zwrócić, podarował bibliotece czek na 20 funtów.
W liście wysłanym do biblioteki anonimowy ofiarodawca wyznał, że woli przesłać czek, niż zwrócić książkę, bo jest ona w zbyt złym stanie. Niewiadomo, czy jest to faktyczny powód, dla ktorego czytelnik zatrzymał lekturę. Wiadomo, że wypożyczona w lutym 1977 roku pozycja traktuje o dworcach kolejowych i jest bogata w czarno-białe zdjęcia.
Kierownik biblioteki Lindy Elliot powiedziała, że co prawda kradzież książki nie może być wybaczona, ale biblioteka jest wdzięczna ofiarodawcy za "nieoczekiwany gest". "Mamy nadzieję, że książka wciąż sprawia mu przyjemność" - dodała.
>>> W USA za przetrzymanie książki można pójść do więzienia
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|