Od dawna spekulowano, że ulubiona przez widzów Joanna Brodzik będzie chciała wrócić w wielkim stylu. Podobno postawiła stacji TVN trudne warunki swojego powrotu, na których miała ucierpieć Marta Żmuda-Trzebiatowska. Rozprawia się w ten sposób z groźną konkurentką? Jeśli taki był plan, to się nie powiódł.
, którego nie zdjęto z ramówki. Ma nawet powstać kolejna, czwarta już seria. Tymczasem mówi się, że Joanna Brodzik zażądała najlepszego czasu antenowego dla swojego nowego serialu, a z racji napiętej ramówki i dużych kosztów produkcji stacja zrezygnować miała właśnie z serialu "Teraz albo nigdy".
, która zapowiada się na groźną konkurentkę. i nadal będzie oglądana przez miliony fanów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl