Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanom ser kojarzy się z seksem

14 kwietnia 2009, 15:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kelly Coffman-Lee z Denver w stanie Kolorado bardzo lubi tofu. Tak bardzo, że chciała wyrazić uwielbienie do tego sera na tablicach rejestracyjnych swojego samochodu. Napis na nich miał brzmieć "ILVTOFU" (skrót od I love tofu). Niestety, stanowy Wydział Komunikacji zablokował ten pomysł, ponieważ źle się kojarzył.

Urzędnicy doszukali się w tej kombinacji liter stwierdzenia dość niecenzuralnego, które z sojowym serkiem niewiele ma wspólnego. Otóż według Marka Coucha, rzecznika lokalnego Urzędu Skarbowego, najbardziej podejrzana jest tu zbitka liter "FU". "Niektórzy ludzie mogą ją skojarzyć z wulgarnym określeniem seksu. A cała tablica mogłaby rozpraszać innych uczestników ruchu" - tłumaczy.

Prawo stanu Kolorado zakazuje wydawania tablic rejestracyjnych z obscenicznymi frazami czy napisami kojarzonymi ze slangiem ulicznym lub narkotykami.

Pani Coffman-Lee próbuje bronić swego wyboru, mówiąc, że tofu jest podstawą diety jej rodziny, a wydział komunikacji przekręcił jej intencje. Faktem jednak jest, że każdy kierowca, który by za nią jechał, odczytał napis na jej tablicach według własnego uznania. I nie każdemu przyjdzie na myśl sojowy serek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj