Już od jakiegoś czasu plotkarskie media spekulowały na temat kryzysu w małżeństwie Hanny i Tomasza Lisów. Teraz okazuje się, że to wszystko jednak bzdury. Co prawda małżonkowie unikają imprez i generalnie rzadko pojawiają się gdzieś razem, ale ich uczucie od ślubu jeszcze się pogłębiło.
Dowód na to znajdujemy w magazynie "Party", który dementuje plotki o kryzysie znanych dziennikarzy. "Kryzys? " - śmieje się znajomy pary. "Zawsze podkreśla, że fascynuje go w żonie niezwykłe połączenie sily, niezależności i kobiecości".
Ale to nie jedyne zalety Hanny, które ujmują Tomasza. Okazuje się, że " - opowiada osoba z bliskiego otoczenia dziennikarzy. Nie od dziś wiadomo, że to najlepsza metoda, by zawładnąć czyimś sercem...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|