Brytyjczycy znani są z zamiłowania nie tylko do herbatki o five o' clock, ale też innego złocistego, ale bardziej wyskokowego trunku. Tłumnie nawiedzają swoje słynne puby, by się nim raczyć. Ale nie Keira Knightley. Aktorka za nic ma narodowa tradycję i wyraża się o piwie bynajmniej nie z estymą.
"" - wyznała szczerze gwiazda. Oby liczni piwosze w jej kraju nie poczuli się urażeni...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl