Dorota Zawadzka, znana jako superniania, nie musi być piękna i zgrabna. I tak uwielbiają ją wszyscy, i to niezależnie od wieku. A jednak zdecydowała się na dietę. Czy pierwsza wychowawczyni Rzeczypospolitej wytrwa w dietetycznych postanowieniach?
Dorota Zawadzka już schudła 8 kilogramów. Ale to jej nie wystarcza. i chciałaby bardzo powrócić do tamtego stanu rzeczy.
"Pewna gazeta dla grubasów zaproponowała mi pomoc w odchudzaniu" - powiedziała Dorota Zawadzka. Teraz w celu zrzucenia zbędnych kilogramów znana psycholożka regularnie chodzi na siłownię.
Jednak namowa dziennikarzy nie była główną przyczyną takiej właśnie decyzji. Propozycja gazety była jedynie impulsem, który ostatecznie zmobilizował ją do działania. Wygląda na to, że już od dawna rozważała przejcie na dietę.
". Chodzę na masaże, do dietetyczki. Bardzo się staram przestrzegać diety. Moje odchudzanie potrwa do 28 kwietnia, ale już teraz noszę rozmiar 42, a nosiłam 48" - powiedziała Superniania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|