Kasia Cichopek jak prawdziwa gwiazda może mieć swoje kaprysy. Wydaje się, że wszyscy już o tym wiedzą, bo na planie serialu "Tancerze", w którym gra jedną z głównych ról, cieszy się się szczególnymi względami. Jednak inni aktorzy, którzy nie mają praktycznie żadnych przywilejów, zaczynają już odczuwać frustrację i irytację.
Producenci serialu narzucili całej ekipie straszne tempo pracy. ". Utrudnione jest także korzystanie z telefonów komórkowych" - mówi w rozmowie z "Twoim Imperium" osoba związana z produkcją.
Okazuje się jednak, że Nie dość że jest gwiazdą nieco większego formatu, to również spodziewa się dziecka. Dzięki temu . Nie pracuje dłużej niż 6 godzin, a między poszczególnymi scenami zdarza jej się również spać. A jeśli trzeba, .
"Kasia jest traktowana inaczej. W końcu gra jedną z głównych ról. I spodziewa się dziecka. " - wyznaje informator tygodnika.
Co prawda pozostali aktorzy, chociaż udają, że zupełnie im to nie przeszkadza, to w rzeczywistości w kuluarowych rozmowach dają upust swojemu niezadowoleniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|