Dziennik Gazeta Prawana logo

Nienawidzę wtorków!

6 kwietnia 2009, 21:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nienawidzę wtorków!
Inne
Polak podobno nie lubi poniedziałków. Ale na Wyspach mają inne upodobania. Z ankiety przeprowadzonej przez brytyjskich badaczy wynika, że najgorszym dniem tygodnia nie jest poniedziałek, a wtorek. A dokładniej jego poranek, godzina 11.45.

Prawie .

Dla większości zatrudnionych poniedziałek jest dniem zwiększania obrotów i nadrabiania zaległości plotkarskich z weekendu. W ostre szpony rzeczywistości pracownicy wpadają dopiero następnego dnia, kiedy to muszą przedrzeć się przez lawinę e-maili, które zignorowali w poniedziałek, przed zaplanowaniem tygodniowego grafiku. A godzina 11.45 to moment krytyczny, wtedy wszystkie obowiązki spadają pracownikowi na głowę.

Graham Waters, który przebadał 3 tys. pracowników, doszedł do wniosku, że tradycyjne odbieranie poniedziałku jako najgorszego dnia w tygodniu jest fałszywe. Według niego,

Waters stwierdził też, że współcześni ludzie prowadzą tak szybkie życie, że stres jest w naturalny sposób w nie wpisany - szczególnie jeśli chodzi o pracę, zaś 11.45 we wtorek to moment, w którym obciążenie pracą uderza w pracowników ze wzmożoną siłą, przez co jeszcze bardziej rośnie poziom stresu.

Ankieta ujawniła dodatkowo, że .

Ponadto prawie .

Ponad 53 proc. ankietowanych przyznało, że nie przepracowuje się zbytnio w poniedziałki, a jeden na dziesięciu wyznał, że w dalszej części tygodnia opóźnia wykonywane przez siebie zadania przez logowanie się na Facebooku i oglądanie zdjęć z weekendu.

. Oszacowali oni, że psychicznego i emocjonalnego napięcia doświadczają średnio przez osiem godzin podczas typowego tygodnia pracy. .

Według Watersa zjawiska stresu nie można bagatelizować - może on bowiem prowadzić do wielu chorób, a finalnie nawet do zwolnienia z pracy, dlatego ważne jest, aby się odpowiednio przed nim chronić.

Specjalistka od żywności Fiona Hunter dodała, że to niepokojące, że tak wiele osób cierpi z powodu stresu, który często prowadzi do złej diety i może mieć negatywny wpływ na układ pokarmowy. Wszystkim pracownikom zaleciła, aby zastanowili się, czy ich dieta jest właściwa, czy piją wystarczająco dużo wody i biorą suplementy pomagające wzmocnić układ odpornościowy - według Hunter to pomaga zlikwidować uczucie wyczerpania, kiedy jest się zajętym i przepracowanym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj