Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto człowiek, który ujeżdża lwa

31 marca 2009, 18:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ujeżdżanie słoni i wielbłądów nikogo już nie dziwi. Co innego taki wierzchowiec. Ten człowiek to pierwszy od czasów He-Mana mężczyzna, który dosiada dzikiego kota. Tylko nie tygrysa, a wielkiego lwa. Tego jeszcze nie było!

Ten dzielny śmiałek to . Tak dobrze mu idzie oswajanie dzikich bestii, że te pozwalają mu na sobie jeździć. Swoje umiejętności Askold prezentuje w petersburskim cyrku - pisze "Fakt".

Wyczyny nie ograniczają się do zwykłego . Rosjanin i jego wierzchowiec imponują pięknymi . - Askold daje swojemu wierzchowcowi w owłosiony pysk soczystego buziaka. Rosjanin ma ambicje przyćmić dokonania Amerykanina Davida Copperfielda. Myślicie, że już mu się to udało?
Zdjęcia tego nietypowego duetu naprawdę robią wrażenie. Tylko i? Rosjanin u obrońców praw zwierząt zapewne już jest na cenzurowanym...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj