Prawnik, który współpracował z "Super Expressem" od początku istnienia tabloidu (czyli od 18 lat), właśnie został zwolniony. Powód? Przegrał głośny proces sądowy w sprawie majtek Dody! To chyba najbardziej nietypowy powód utraty pracy w polskim prawniczym światku!
"Super Express" podobno zerwał współpracę z radcą prawnym Jerzym Bednarzem, który reprezentował tabloid w głośnej sprawie dotyczącej majtek Dody, o której pisaliśmy tutaj. Informację potwierdził prawnik i redaktor naczelny "Super Expressu".
Wprawdzie sprawa nie była całkowitym fiaskiem tabloidu - Doda otrzyma tylko 25 tysięcy zł odszkodowania, chociaż rządała czterokrotnie więcej.
Szefom gazety nie spodobał się jednak sposób prowadzenia sprawy i komentarze prawnika wygłaszane po rozprawie.
Ciekawe, czy winowajczyni załego zajścia pocieszy prawnika żelkiem?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl