"Taniec z gwiazdami" miał być dla Anny Nowak-Ibisz trampoliną do kariery i remedium na złamane serce. Gdy Anna otrzymała papiery rozwodowe, jej przyjaciółka Kinga Rusin - której program pomógł pogodzić się z rozstaniem i stanąć na nogi - zwróciła ją do TVN-owskiego show. Jednak Annie występy przed kamerami nie robią tak dobrze jak Kindze.
. Jej kariera nabrała tempa, założyła firmę produkującą kosmetyki naturalne i ma się całkiem nieźle.
Nowak-Ibisz twierdzi, że drugi raz nie zdecydowałaby się na udział w "TzG". Jej partner Cezary Olszewski przyznaje, że była aktorka nie jest zbyt rozrywkową osobą:
Szkoda każdej jednej łzy na Krzysztofa "Kryzys Wieku Średniego" Ibisza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl