Współpracownicy nowego bożyszcza nastolatek Roberta Pattinsona skarżą się, że gwiazdor się nie myje i zwyczajnie śmierdzi. Podobno nie uznaje także szamponów, a włosy jedynie szybko polewa wodą. Gdy Pattinsona doszły te pogłoski, postanowił wypuścić szybko dementi. Zapewnia, że z jego zapachem jest wszystko w porządku.
Oburzony Robert postanowił wypowiedzieć się w tej kwestii dla mediów:
"Biorę prysznic i wcale nie śmierdzę. Ci, którzy wymyślają takie historie, mają chyba nie po kolei w głowie" - gwiazdor zadrwił z ostatnich plotek.
W tym samym wywiadzie Anglik dodał, że często szpera w Internecie w poszukiwaniu informacji na swój temat. :
"Przyznaję, wcześniej regularnie wpisywałem do wyszukiwarki moje imię i nazwisko i czytałem te wszystkie rewelacje na swój temat. Teraz staram się tego nie robić. Jeśli już coś
czytam, to są to negatywne rzeczy. - śmieje
się Pattinson.
No, to już po nas...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl