Jeśli wahasz się, jaki zawód wybrać w przyszłości, to zostań prawnikiem. Ci, którzy obsługiwali w ostatnim roku Britney Spears, zainkasowali fortunę za swoje usługi. Podczas trwającego 11 miesięcy procesu o opiekę nad dziećmi i zarządzanie własnymi zasobami (po którym to ojciec Brit przejął nad nią kontrolę), piosenkarka musiała zatrudnić armie prawników.
Wiadomo, że za ich usługi zapłaciła 2,7 miliona dolarów, ale nie jest to kompletna kwota, bo nie uwzględniono tu wszystkich innych opłat sądowych.
Kolejno za , pokryła też mężowi jego wydatki procesowe w wysokości 375 tysięcy dolarów, , za , a są to koszta nie uwzględnione w powyższej sumie.
Niektóre sumy płacone za specjalne traktowanie Britney były konieczne. Na przykład
Na dodatek to nie koniec opłat, bo niektóre sprawy wciąż nie są domknięte. Jeden prawników przyznał że: "Pani Spears wykrwawi się do ostatniej kropli przez to postępowania prawne".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|