Niedawno donosiliśmy, że Jola Rutowicz oddali się z ojczyzny z biletem w jedną stronę w kieszeni. Żal fanów i radość przeciwników właścicielki różowego jednorożca były jednak przedwczesne. Niedługo nie tylko wróci na ojczystą ziemię, ale zagości na szklanym ekranie. Ma zostać telewizyjną prezenterką.
Jak donosi jeden z serwisów, . , która chce
trzykrotnie zwiększyć udział w rynku. Jola ma przyciągnąć widzów swoim niepowtarzalnym stylem i urokiem oraz zdolnością robienia z siebie widowiska. Jak inaczej zatem miałby się nazywać
jej program, jak nie ""?
Aleksandra Fajęcka, dyrektor ds. programowych i marketingu w ITV, potwierdza te informacje: "Negocjujemy z nią współprowadzenie programu" - mówi. . Tylko czy przy Rutowicz każdy zamiast błysnąć, nie wypadnie blado? Przekonamy się już na przełomie kwietnia i
maja.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|