Firma produkująca prezerwatywy, która ostatnio jest chyba popularniejsza od marki Durex, doigrała się. Chcieli posłużyć się niczego nieświadomym Radosławem Majdanem, by wykorzystać wizerunek naczelnej skandalistki IV RP Dody. Szum wokół kondomów Taboo był wielki - więc i wpływy adekwatne - ale się skończyło. Radek zrywa współpracę.
Na stronie Radosława Majdana pojawiło się oświadczenie następującej treści:
"Oświadczam, iż nie mogę utożsamiać się z obecną kampanią reklamowa firmy Taboo, gdyż nie miałem wpływu ani też , a to było warunkiem pojawienia się ich w ogólnej publikacji.
Ponadto
Nie chcę dodawać nic więcej w tej sprawie żeby nie zaogniać sytuacji, mając jednocześnie wolę i nadzieję, że umowa ta zostanie rozwiązana.
Jedno jest pewne, kompletnie się nie zrozumieliśmy z właścicielami tej firmy, co do wyglądu i prowadzenia kampanii reklamowej z użyciem mojego wizerunku.
, a dziennikarzy proszę kolejny raz o niewtrącanie się w moje życie prywatne.
Radosław Majdan"
W związku z powyższym nie wtrącamy się.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|