Dziennik Gazeta Prawana logo

Lustro chciało zabić Natalię Lesz

24 marca 2009, 16:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeszcze TVP nie zaczęła emitować serialu „Tancerze”, a już na jego planie o mało co nie doszło do tragedii. Tancerki chciały chwilkę poćwiczyć przed rozpoczynającymi się za chwile zdjęciami. Przed nimi stała konstrukcja, składająca się z kilku ogromnych luster. Nagle wszystko zaczęło się chwiać. Jedno z nich runęło na ziemię, obsypując wszystkich gradem ostrych kawałków szkła.

W wypadku ucierpiała młoda tancerka i wokalistka Natalia Lesz. W jej odsłonięte plecy wbiło się kilka fragmentów rozbitego lustra. Na szczęście szybko ją opatrzono w punkcie medycznym. „” – relacjonuje Natalia Lesz.

Już po kilkunastu minutach tancerka doszła do siebie na tyle, że mogła wziąć udział w pokazie pierwszego odcinka serialu. Mimo bólu zacisnęła zęby i wykonała swój numer. Zaraz potem udała się do jednej z warszawskich klinik, by rany obejrzał specjalista.

. ” - opowiada Natalia. Mimo bólu zdjęcia do serialu trwają nadal. Wypadek wypadkiem, ale produkcja musi trwać nadal. Oby rozbite lustro nie rzuciło na „Tancerzy” siedmioletniego pecha...

>>> Zobacz jak Natalia bez biustonosza dokazuje na planie "Tancerzy"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj