Niedawna impreza urodzinowa Agaty Młynarskiej odbyła się z wielkim hukiem i w doborowym towarzystwie. Była Majka Jeżowska, Zygmunt, Krzysztof i Piotr Gąsowski w futrzanej czapie, który przygrywał jubilatce na akordeonie. Zabrakło najważniejszego: pogodynka Jarosława Kreta, ponoć znowu partnera prezenterki. Czyżby chciał rozwiać plotki o ich związku?
Chociaż w światku show-biznesu mowi się, że para znowu się spotyka, to po tym, jak wzajemnie obsmarowali się w "Vivie", Kret nie pojawił się na urodzinach Młynarskiej. Dokładnie nie wiadomo, dlaczego, ale . Przypomnijmy, że w magazynie wyznał, iż jest człowiekiem wyjątkowym i oryginalnym, a tradycja go nudzi.
". Nie znoszę stereotypów. Świąt na przykład, uroczystości rodzinnych. Rezygnuję ze sztuczności" - wyznał.
Jak widać, przekonania są dla niego tak ważne, że nie zrezygnuje z nich nawet dla Agatki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|