40-letni Alan Stocks, który wyszedł ze swego salonu fryzjerskiego na krótką przerwę, obojętnie spojrzał na obrośnięty mchem mur otaczający pobliski kościół. Wtedy jego oczom ukazał się niezwykły widok. Mały obraz na ścianie przedstawia twarz mężczyzny z brodą. Mech układa się też we wzór korony. - To niezwykłe, tym bardziej że zbliża się Wielkanoc - mówi Stocks.
Burmistrz Greenock Westburn widział zdjęcie niezwykłego fragmentu ściany. "Jeśli przynosi on radość tym, którzy na niego patrzą, to można
się tylko cieszyć" - mówi. "Ale nie spodziewam się pielgrzymów, którzy chcieliby obejrzeć wzór na ścianie" - dodaje urzędnik.
Wzór z mchu to ostatnie tego typu odkrycie. W lutym Craig O'Connor, stolarz, zobaczył podobną twarz na kawałku surowego drewna. Zdecydował się sprzedać go na internetowej aukcji, ale ponieważ
nie otrzymał oferty wyższej niż 350 funtów - użył drewna do wytworzenia mebli. Czy to jednak aby na pewno Jezus? Nam bardziej przypomina Karola Marksa.
>>> Zobacz Jezusa, który objawil sie na oparciu fotela księdza na Reunion...
>>> ...i przeczytaj jak papież walczy z Jezusami
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|