Są jeszcze ludzie, którzy uważają, że Lindsay Lohan to dobra aktorka, a do tego fajna osoba. Dziwne, że taką opinię o pierwszej imprezowiczce Hollywood ma 73-letni reżyser Garry Marshall. Marshall miał okazję współpracować z Lohan przy filmie "Twarda sztuka". Był to okres, gdy LiLo lekceważyła wszystko i wszystkich i na całe dnie znikała na jakichś imprezach.
Filmowiec, który nakręcił m.in. "Pretty Woman" i "Uciekającą pannę młodą", któregoś razu zapragnął zobaczyć, czemu Lindsay nie pojawia się na
planie filmowym i czym zajmuje się całymi dniami. Dlatego Aktorka przystała na to i tak 73-latek znalazł się w modnym klubie z
Lohan:
"Zapytałem, czy zabierze mnie na imprezę. Odpowiedziała, że mogę z nią iść, ale pod warunkiem, że się przebiorę. W tym celu kupiła mi koszulkę i kapelusz i w tym stroju
zwiedziliśmy mnóstwo lokali, było całkiem przyjemnie .
Marshall ma dobrą opinię o LiLo, nie tylko jako o aktorce. Uważa jednak, że dziewczyna jest zagubiona:
"Mam nadzieję, że Lindsay wreszcie . To niezwykła aktorka i ".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|