Dziennik Gazeta Prawana logo

Chce wymienić banknoty zjedzone przez psa

20 marca 2009, 17:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mieszkanka Karoliny Północnej chce poprosić resort finansów o wymianę banknotów, które zeżarł jej pies. Sprawa wcale nie jest taka banalna. Jej czworonogi przyjaciel zjadł i przetrawił 400 dolarów (ponad 1300 zł). Wszak panuje kryzys - wyżywienie psa za taką sumę to burżujstwo w czystej postaci.

Mieszkanka Apex Kelley Davis miała wpłacić na konto pieniądze: trzy studolarówki i pięć banknotów po 20 dolarów. Wcześniej musiała odebrać dzieci ze szkoły. Po powrocie do domu nie znalazła pieniędzy zostawionych w sypialni na szafce nocnej.

Przeanalizowała wszystkie możliwe warianty zniknięcia banknotów i doszła do wniosku, że winien mógł być jej pies Ogy, któremu wcześniej zdarzało się zjadać papier toaletowy i papierowe ręczniki. Pewności nabrała, gdy wyprowadziła pupila na spacer.

Po jakimś czasie sposobem naturalnym udało się odzyskać wszystkie banknoty, lecz wszystkie były poszarpane przez psa. Jego pechowa opiekunka ma nadzieję, że bank wymieni banknoty. Weterynarz zapewnia, że pieniądze psu nie zaszkodziły.

>>> W Stanach psy, a w Estonii banknotami zajadają się myszy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj