Na wczorajszej premierze filmu "Złoty środek" Cezary Pazura wydał majątek na popcorn i colę. Przekąski nie kupował jednak tylko dla siebie. Góry prażonej kukurydzy podarował ukochanej Edycie Zając.
Mimo że Czarek troskliwie opiekował się Edytą, przyszła mama nie wyglądała na zadowoloną. Nie uśmiechała się nawet wtedy, gdy rozmawiała z Joanną Brodzik i Pawłem WIlczakiem ani gdy ukochany Czarek wyręczał ją w każdej nadrobniejszej czynności. Widok klęczacego mężczyzny rozczuliłby każdą kobietę, ale nie Edytę. Czyżby miała Cezaremu za złe, że tuczy ją popcornem?
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl