Dziennik Gazeta Prawana logo

Planował napady z Google Earth

16 marca 2009, 17:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Planował napady z Google Earth
Inne
Nowoczesne technologie wkradają się w nasze życie w niewiarygodnym tempie. Ci, którzy je projektują, wierzą, że ich wynalazki zostaną użyte w pokojowych zamiarach. Jednak złodzieje, bandyci i inni rozbójnicy nie śpią i kombinują, w jaki sposób wykorzystać supertechnologie do swych niecnych celów.

Tom Berge, 27-letni pracownik budowlany, wieczory spędzał przed komputerem. Gdy zabawiał się popularnym programem internetowym Google Earth, odkrył, że można w ten sposób zaplanować rabunek. Dzięki wbudowanej w program linijce mógł na satelitarnym zdjęciu Ziemi obliczyć rozmiary dowolnego obiektu, zdobyć informacje, z jakich materiałów został wykonany, i w końcu obmyślić plan, jak dostać się do środka.

. Jak mówi jego znajomy, siedząć w domu, mógł wybierać najlepsze cele swych włamań za pomocą kilku kliknięć myszką. Jego łupem padło kilka szkół i muzeów z południowego Londynu.

Jednak przestępczy proceder internauty został przerwany przez brytyjską policję i tamtejszy sąd. Za włamania i kradzieże ostał skazany na 8 miesięcy więzienia i 100 godzin prac społecznych.

>>> Zobacz, do czego jeszcze wykorzystują Google Earth Brytyjczycy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj