Zdarzenie miało miejsce na spotkaniu pracowników szkoły. Na przyjeciu tym podano wino, które zapewne zaszumiało w głowie nauczyciela projektowania medialnego Johna Waite. Trunek rozmiękczył też nauczycielkę rozwoju osobowości Tracey Andrews. Widząc, że impreza się nie klei, postanowili zabawić się na własną rękę. W jednej z toalet zaczęli uprawiać seks. Niestety dla nich, a na szczęście dla honoru placówki, ich niecny czyn został przerwany przez uczniów, którzy ich nakryli.

Reklama

Nie ma nic gorszego niż żądze, które nie znalazły ujścia z dwóch rozpalonych ciał, zwłaszcza pedagogicznych. Dwójka nauczycieli postanowiła dokończyć swój stosunek w jednej z klas. Jednak tam też znaleźli ich wścibscy uczniowie.

Oba ciała pedagogiczne zostały wyrzucone z pracy przez dyrektora, a władze szkoły wszczęły dochodzenie, które ma zamknąć dwójce nauczycieli drzwi do powrotu na zajmowane wcześniej stanowiska.

- "Chciałbym uspokoić naszych studentów, przyszłych uczniów, ich rodziców i pracodawców, że Carshalton College w takich sytuacjach podejmuje zdecydowane działania, dzięki którym będziemy utrzymywać wysokie standardy uczelni" - powiedział dyrektor David Watkins.

>>> Seks w szkole? a co powiecie na numerek na plaży?

>>> Bytyjskie nauczycielki to jednak zimne flądry. Zobacz jak do nauki zachęca psorka z Węgier