Dziennik Gazeta Prawana logo

Odnaleziono ślady diabła

13 marca 2009, 12:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Spokojna i całkiem zwyczajna mieszkanka, staruszka z hrabstwa Devon, prowadziła zwykły żywot, dopóki spokoju nie zmącił znak z piekła rodem. Starsza pani odnalazła całkiem niezwyczajne ślady. W tym samym miejscu pojawiły się już 154 lata wcześniej. Podobno to odcisk kopyt samego Lucyfera.

Dziwaczne ślady niejaka Jill Wade odnalazła w Woolsery - podaje brytyjski dziennik "The Sun". Tropy bardziej od stóp przypominają kopyta. "Nie mogłam w to uwierzyć. . Nie było żadnych innych na całej powierzchni świeżego śniegu. Chcę wiedzieć, co to było" - relacjonuje wstrząśnięta kobieta.

Odciski o długości pięciu cali pojawiają się na ziemi w odległości 11-17 cali od siebie. Tajemnicze tropy zostały już zbadane przez naukowców.

Co ciekawe, . Wtedy ślady ciągnęły się na długości stu mil. Okrzyknięto, że są to ślady samego diabła, co zaowocowało legendą do dziś żywą w tych okolicach. Czemu postać z piekła rodem miałaby się po raz kolejny pojawiać w tym hrabstwie? Nie znamy jeszcze odpowiedzi księży i teologów. Naukowcy jednak uznali, że w obu przypadkach mogło chodzić nie o diabła, a o .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj