Dziennik Gazeta Prawana logo

Charlize Theron zaliczyła wpadkę

10 marca 2009, 19:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Charlize Theron nie zna hiszpańskiego. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że aktorka mieszka od 8 lat w Kalifornii, gdzie znajomość tego języka jest obecnie koniecznością. Brak znajomości języka Cervantesa i Llosy jest dużą wpadką dla Charlize

Aktorka przyznała, że w trakcie kręcenia jej najnowszego filmu "A Burning Plain" reżyser nauczył jej "kilku przekleństw", ale jak przyznaje, przyswoiła je zupełnie nieświadomie, bo przecież nie zna języka hiszpańskiego.

Charlize Theron śmieje się, że reżyser Guillernmo Arriaga wykorzystał jej niewinność i posłużył się nią jako pośrednikiem, w kłótni z jednym ze swych kolegów. Sprzeczka była oszczędna w słowa, odbywała się jednak nie po angielsku, lecz po hiszpańsku, jako że wiodący swary mężczyźni są Meksykanami. Teraz 33-letnia aktorka obiecuje, ze dołoży wszelkich starań, by nadrobić braki w swej językowej edukacji.

Kalifornia przed 1946 roku należała do Meksyku. Jeszcze dziś co szósty mieszkaniec tego stanu deklaruje hiszpański jako swój pierwszy język.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj